Zdążył odebrać wygraną
W marcu pewien szczęśliwiec grając w totalizatorze w Tarnowskich Górach wygrał w Lotto 10,6 mln zł. Mimo ogłoszeń o wygranych, długo nie zgłaszał się po pieniądze. Dopiero na początku maja odebrał swoją nagrodę. Zgodnie z przepisami Lotto, na odebranie wygranych pieniędzy jest 60 dni, więc zdążył i może cieszyć się z wygranej i wydawać miliony. Wszyscy byli ciekawi, dlaczego tak długo zwlekał. Media snuły różne podejrzenia, jednak prawdy nigdy się nie dowiemy. W Totalizatorze również nikt nie ma informacji. dlaczego gracz tak długo zwlekał i czy przez ten czas wiedział, że to właśnie do niego należy zwycięski kupon Lotto. Zasadą jest, że pracownicy spółki nie pytają graczy o motywy, jakimi się kierują, ani o okoliczności wygranej .Takich informacji udzielił rzecznik Totalizatora Piotr Gawron.