6,7 mln zostało w Totalizatorze
Nieodebrane wygrane w Lotto pozostają w Totalizatorze. Przydają się na uzupełnienie wygranych, w przypadku gdy nie sprzedano tyle kuponów, by pokryły one wygrane pierwszego stopnia, które gwarantowane są na poziomie co najmniej 2 mln. Przeważnie gracze nie odbierają wygranych za trójki, bo wydają się im one zbyt małe, by fatygować się po nie do kolektury. Jednak zdarzają się też nie odbierane wygrane wyższe, a nawet i te pierwszego stopnia. Kilka takich przypadków w historii Dużego Lotka już się zdarzyło. Na przykład 22 listopada 2000r. nieznany gracz w Krakowie na stacji benzynowej, poprosił o kupon na chybił trafił. Długo nie zgłaszał się po wygraną, która wynosiła aż 6 mln 749 tys. zł. O poszukiwaniu milionera informowano w prasie i podczas kolejnych losowań. Niestety, posiadacz szczęśliwego kuponu, po odbiór swojej nagrody nigdy się nie zgłosił.